Wierszyki
Wszystkie rośliny wyginęły. Gorąca woda była mętna i brudna i cuchnęła jak zgniłe jajka. Ledwie można było znieść ten zapach. Zmienił się na lepszy dopiero, gdy dotarli do wyżyn. Była tu wreszcie jasna, świeża woda i wkrótce ukazały się krzewy, a nawet drzewa.
Nie było oczywiście mowy o prawdziwej drodze. Konie musiały się często przepychać przez skaliste zwały, które wyglądały tak, jak gdyby kiedyś spadła tutaj z nieba góra i rozbiła się na kawałki.
95. (skreślony).
Art. 96. (skreślony).
Art. 97. § 1. W związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy pracodawca jest obowiązany niezwłocznie wydać pracownikowi świadectwo pracy. Wydanie świadectwa pracy nie może być uzależnione od uprzedniego rozliczenia się pracownika z pracodawcą.
§ 2. W świadectwie pracy należy podać informacje dotyczące okresu
wierszyki rodzaju wykonywanej pracy, zajmowanych stanowisk, trybu rozwiązania albo okoliczności wygaśnięcia stosunku pracy, a także inne informacje niezbędne do ustalenia uprawnień pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego.
Na wsi powiła ona dwóch synów bliźniaków. Wtedy matka napisała list do syna: "Ciesz się synu, twoja żona dwóch synów powiła". A posłaniec idąc z tym listem, gdy zobaczył w pół drogi oberżę i wesołość w niej, stanął tam na przekąskę i podchmielił sobie i zdrzemnął się, a oberżysta (zły-duch) wyjął mu list z kieszeni i włożył drugi: "Ciesz się mój synu, bo twoja żona dwoje szczeniąt powiła".
Odebrawszy ten list, syn, choć rozgniewany, odpisał: "W Bogu się wszystko dzieje, ja wkrótce sam będę".
Norka wnuka ciekawie stwierdza smaczne wierszyki.